Sezon 2026 oficjalnie otwarty
Każdy sezon ma swój pierwszy dzień. Ten, który decyduje, czy zimowa konserwacja poszła zgodnie z planem, czy uszczelki wytrzymały i czy silnik pamięta, do czego służy. 20 marca 2026 — to był nasz dzień.
Po pełnym przeglądzie zimowym Bayliner M19 mógł wreszcie wrócić na wodę. Pierwsze chwile na jeziorze to zawsze swoisty rytuał: korek zakręcony, silnik odpala, systemy działają. Wszystko wyglądało dobrze przy pomoście — ale tak naprawdę wiesz dopiero, gdy zaczniesz się poruszać.
Przepustnica na maksa
Zegrze dało nam tego dnia dokładnie to, czego potrzebowaliśmy: płaską wodę, spokojne warunki i prawie żadnych innych łódek. W momencie, gdy wcisnęliśmy przepustnicę do oporu, M19 zrobił to, co zawsze — wszedł w ślizg w kilka sekund i pozostał w nim.
Szeroki kadłub w kształcie litery M, który zapewnia tak świetną stabilność przy pełnej załodze, w płaskich warunkach staje się czymś zupełnie innym. Można wchodzić w szerokie łuki i czuć, jak łódź trzyma kurs bez przechylenia — wręcz dryfując przez zakręt — czego po prostu nie doświadczysz na klasycznym kadłubie w kształcie litery V.
Co nas czeka w tym sezonie
Planowany krótki, 30-minutowy test przejawił się niespodziewanym przypomnieniem, dlaczego w ogóle to robimy. Wszystko działało tak jak powinno. M19 jest gotowy. Jezioro czeka.
Jeśli myślisz o wyjściu na wodę w 2026 roku — to jest twój znak. Zerwij się z nami na fale i utwórz własne wspomnienia z tego sezonu!